Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Jednak zrezygnowal! Chociaz prosilam! Chociaz wiedzial, jak mi na tym zalezy! Wiedzialem juz, ze matka nie ma racji. Mada powinna wiedziec o wszystkim. zadna przesada! Milosc toczy ci szara substancje, niedlugo zostanie z niej goly matematyczny ogryzek!